Biuletyn
Informacji Publicznej
Kontakt
Publiczna Szkoła Podstawowa
w Starych Budkowicach
Dziś jest: wtorek, 10-12-2019, Imieniny: Danieli, Bohdana, Julii

Nauka i zabawa w Jabłoniowym sadzie.


Dzięki udziałowi w projekcie Młodzi Odkrywcy Sekretów Nauki, klasa czwarta, oraz dwoje uczniów klasy piątej, odwiedzili to miejsce w październiku.  Na miejscu czekały na nich atrakcje edukacyjne związane z poszukiwaniem odpowiedzi na wiele ciekawych pytań, a wśród nich : jak z jabłek zrobić sok? Jakie tajemnice kryje gleba? Jakie organizmy zamieszkują nasze stawy? Jak zbudować domek dla owadów? Jak „wyhaftować” serwetkę za pomocą liścia i drewnianego tłuczka? Jak zrobić kompost i spowodować, by zamieszkały w nim dżdżownice? A wszystko to pod gołym niebem, przy bardzo łaskawej pogodzie, w kaloszach, a czasem też na boso, gdyż dodatkową atrakcją dla dzieci była ścieżka sensoryczna zwana „torem przeszkód”, gdzie bosymi stopami stąpały po rozmaitych nawierzchniach.  Wiele dzieci doceniło także kontakt z wolontariuszami z Wielkiej Brytanii i Meksyku, którzy prowadzili zajęcia w języku angielskim. Nie bez znaczenia okazał się też bliski kontakt z przyjaznymi zwierzętami gospodarskimi zamieszkującymi to gospodarstwo.

Oto, jak sami uczniowie wspominają wyprawę do Szczedrzyka:

Było bardzo fajnie. Najlepszy był tor przeszkód, a pieski były super! Ciekawe było szukanie dżdżownic w ziemi. Fajna też była włochata świnka. Dominika

Na wycieczce najbardziej podobały mi się: tor przeszkód, robienie soku oraz robienie domków dla owadów. Natalie, dwie Amelki i Ania

Najbardziej podobał mi się tor przeszkód. Podobała mi się też świnia (knur). Oliver

Podobało mi się, jak wpadłem nogami do wody. Kacper

Wycieczka i warsztaty były bardzo ciekawe. Bartek

Najbardziej mi się podobało, kiedy robiliśmy soczki. Obiad był pyszny. Franek

Wszystko mi się podobało, ale najbardziej robienie domków i chodzenie na boso. Obiad był pyszny. Sok też był pyszny. Remik i Nikodem

Podobały mi się zwierzęta: knur i kaczki. Laura

Wycieczka bardzo mi się podobała, bo robiliśmy kompostownik, do którego złapaliśmy dżdżownice  i łowiliśmy robaczki żyjące w wodzie. To była najlepsza wycieczka na świecie, mogłam porozmawiać po angielsku i było śmiesznie. Zuzia

Chcę więcej takich wycieczek. Fabian

Katarzyna Chimiak

 

 

 

 

1.jpeg 10.jpeg 11.jpeg 12.jpeg 13.jpeg 14.jpeg 15.jpeg 16.jpeg 17.jpeg 18.jpeg 2.jpeg 3.jpeg 4.jpeg 5.jpeg 6.jpeg 7.jpeg 8.jpeg 9.jpeg
<./div>
 
 
 
 

 

Polecamy:
e-dziennik

Bawimy się i uczymy
blog klasy 1

Dziecięca Politechnika Opolska

Gmina Murów

Kuratorium Oświaty w Opolu

OKE Wrocław

Sołectwo Zagwiździe